Informacje dotyczące wyjazdów w ramach projektu w roku 2025.

  1. Dębina Gorzędowska, pow. Radomsko, woj. łódzkie. Miejsce jest trudne do zlokalizowania, znajduje się w lesie, z dala od zabudowań, w okolicy miejscowości Kocierzowy, Wąglin i Gertrudów.

W tym miejscu w lecie 1944 zamordowano ok. 60 osób, mężczyzn, kobiet i dzieci, z ok. 80-osobowego taboru. Znajduje się tam obecnie upamiętnienie przypominające dwie płyty nagrobne i niewielki pomnik, choć miejsce to upamiętniono w ten sposób dopiero po ekshumacji szczątków ofiar i przeniesieniu ich na cmentarz w Aleksandrowie Łódzkim. Interesujące, że upamiętnienie to powstało podobno z inicjatywy Romów – rodzinnie związanych z ofiarami, która również zainicjowała drugą ekshumację i przeniesienie szczątków (pierwszej ekshumacji dokonała Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Łodzi, po jej dokonaniu szczątki spoczęły w tym samym miejscu).

  1. Konstantynów Łódzki, cmentarz parafialny: miejsce spoczynku oraz pomnik ofiar mordu w Dębinie Gorzędowskiej.

Szczątki ofiar zbrodni w Dębinie Gorzędowskiej pochowano na tym cmentarzu w 1988 r. z inicjatywy niezidentyfikowanej społeczności romskiej, a następnie w 2020 r. poddano kolejnej ekshumacji celem ostatecznego ustalenia liczby ofiar, po czym szczątki przeniesiono w inne miejsce cmentarza a na miejscu pochówku postawiono wysoką tablicę pamiątkową, zawierającą między innymi nazwiska ofiar.

  1. Okolice Majkowic – grób rodziny romskiej zamordowanej w 1944 r.

Grób znajduje się w okolicach Majkowic, na północ od Przedborza, w pewnej odległości od zabudowań, na skraju lasu. W tym miejscu 4 lub 6 marca 1944 r. Niemcy zamordowali romską rodzinę: Stanisława Głowackiego, jego żonę i dzieci. Przypuszcza się, że rodzina ta była nieplanowaną ofiarą akcji Niemców przeciwko partyzantom mającym w pobliżu swoje leśne siedziby. Kamień nagrobny wykonał Jan Paruzel, mieszkający w Przedborzu i od niego należałoby zacząć poszukiwania informacji o tej rodzinie. Warto dodać, że podczas naszej wizyty grób był bardzo dobrze utrzymany, udekorowany kwiatami i zniczami.

  1. Chełmno nad Nerem.

Chełmno nad Nerem miejsce, w którym znajdował się obóz zagłady Kulmhof, ma szczególne znaczenie w historii zagłady Romów, zwłaszcza dla Romów i Sinti z Austrii. Na początku listopada 1941 rozpoczęły się deportacje Romów i Sinti z austriackiego Burgenlandu, początkowo więzionych na terenie Austrii, na przykład w obozie Lackenbach. Deportowano ich do okupowanej Polski i umieszczono w getcie łódzkim, gdzie ok. 600-700 z nich zmarło wskutek epidemii tyfusu plamistego . W obawie przed dalszym rozwojem epidemii Niemcy przewieźli pozostałych przy życiu Romów do obozu Kulmhof, gdzie na początku stycznia 1942 r. zamordowano ich w ciężarówkach przystosowanych do zabijania więźniów spalinami. Ponad 4 tys. austriackich Romów i Sinti stało się więc pierwszymi ofiarami zindustrializowanej, masowej Zagłady administrowanej przez nazistowskie Niemcy.

Wizja lokalna na terenie byłego obozu zagłady Kulmhof pokazała, że Zagłada Romów nie jest adekwatnie reprezentowana na jego terenie. Można odnieść wrażenie, że los Romów został z tego miejsca wymazany, powielając tym samym powojenną politykę ówczesnych władz w stosunku do pamięci zbrodni, która według komentatorów została „zdeprecjonowana” i „wymazana”.

4a. Całościowy układ przestrzenny obozu.

Zdominowany jest on do dzisiejszego dnia przez powstały w 1964 monumentalny Pomnik Ofiar Faszyzmu, który zgodnie z ówczesną ideologią i polityką władz nie wspominał o narodowości ofiar i może być umiejscowiony w ramach tzw. „uniwersalnej” narracji Zagłady jako „zbrodni przeciw ludzkości”, która obecna była też w owym czasie na przykład w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Z kolei znajdujący się przed Pomnikiem symboliczny grób reprezentuje wyłącznie polskie ofiary obozu, wprowadzając do narracji Zagłady element nacjonalistyczny, również wyraźnie widoczny w polityce władz polskich w latach 60. Internacjonalistyczny pomnik i upamiętnienie odwołujące się wyłącznie do cierpień Polaków stanowią główną oś pamięci obozu i są tym co pozostaje w pamięci odwiedzających, którzy tylko pobieżnie zaznajamiają się z terenem obozu.

4b. Romskie miejsce pamięci.

Dopiero wędrówka w głąb terenu obozu pozwala dostrzeż upamiętnienia umieszczone tam przez główne grupy ofiar, w tym kamień pamiątkowy ufundowany przez organizację austriackich Romów i Sinti, który jest jedynym materialnym śladem pobytu i śmierci Romów w tym obozie. Oficjalnej marginalizacji romskiego losu towarzyszy zatem w przestrzeni Kulmhof prywatyzacja jego upamiętnienia.

  1. Wzdół Rządowy.

Miejscowość tę odwiedziliśmy ponownie, głównie w celu zlokalizowania miejsca pochówku romskich ofiar zbrodni z 13 listopada 1943 r., w wyniku której straciło życie 10 Romów (mężczyzn, kobiet i dzieci) oraz Franciszka Brzezińska, mieszkająca wraz z dziećmi w domu, w którym zamieszkała też grupa Romów.

5a. Wywiad z p. Ewą Chmurą.

Podczas wizyty przeprowadziliśmy wywiad z p. Ewą Chmurą, wnuczką Franciszki Brzezińskiej, która jak się okazuje w dalszym ciągu mieszka w tym samym domu, w którym dokonano zbrodni. P. Chmura zna przebieg wydarzeń z opowiadań swojej matki, Marianny Kwaśniewskiej z domu Brzezińskiej, córki zastrzelonej Franciszki Brudzińskiej. W trakcie rozmowy p. Chmura wyraziła przypuszczenie, ze za donosem informującym władze niemieckie o pobycie Romów we wsi mógł stać jej wuj, Władysław Brzeziński, najstarszy syn Franciszki, mieszkający w swym własnym domu, który w ten sposób chciał rozwiązać rodzinne spory majątkowe.

5b. Dokumentacja miejsca zbrodni.

Dzięki uprzejmości p. Chmury mogliśmy wykonać dokumentację fotograficzną miejsca zbrodni: podwórka, na którym zginęła Franciszka Brzezińską i wnętrza izby, w której zastrzelono Romów.

5c. Miejsce pochówku Franciszki Brzezińskiej,

Na miejscowym cmentarzu odnaleźliśmy grób Franciszki Brzezińskiej, zastrzelonej przez Niemców w trakcie mordowania Romów.

5d. Miejsce pochówku Romów.

Wszystko wskazuje na to, że szczątki Romów zamordowanych 13 listopada 1943 r. we Wzdole Rządowym nigdy nie zostały ekshumowane i spoczywają na terenie łąki należącej do sąsiadów p. Chmury – rodziny Michtów, w odległości ok, 50 m. od domu, w którym zostali zabici. Na potrzeby ewentualnych przyszłych działań ekshumacyjnych wykonano dokumentację fotograficzną tego miejsca.

  1. Warszawa.

Opierając się na materiałach pochodzących z Archiwum Ringelbluma oraz pracach dra Michała Grochowskiego i dra Pawła Wieczorka odwiedziliśmy niektóre miejsca związane z obecnością Romów w getcie warszawskim. Miejsca te zlokalizowaliśmy we współczesnym układzie przestrzennym Warszawy za pomocą map opracowanych przez Jacka Leociaka i Centrum Badań nad Zagładą Żydów.

6a. Dokumentacja miejsca, w którym znajdował się Areszt Centralny (dawniej przy zbiegu ul. Gęsiej i Zamenhofa, obecnie okolice Muzeum POLIN i ul. Anielewicza).

6b. Dokumentacja miejsca osiedlenia 240 rodzin romskich w okolicach dawnej ul. Pokornej 5.

6c. Dokumentacja miejsca osiedlenia Romów (przypuszczalnego) w okolicy ul. Wałowej 10

6d. Dokumentacja okolic dawnego Umschlagplatz skąd Romowie byli wywożeni do Treblinki

  1. Zamość.

W czasie wizyty udało się ustalić miejsce pochówku 32 Romów zabitych w egzekucji w lesie Niwki koło Lubaczowa w 1942 r. Zostali oni pochowani na Cmentarzu Wojskowym „Rotunda” w Zamościu, nr grobu 21.

Okazało się również, że ofiary innej egzekucji w lesie Niwki koło Lubaczowa – 18 osób rozstrzelanych prawdopodobnie na wiosnę 1941 r. – nie zostały, jak sądzono, pochowane na zamojskiej Rotundzie, lecz na Cmentarzu Żydowskim w Zamościu, w grobie zbiorowym nr 4.

Informacje te mogą się przyczynić do podjęcia działań na rzecz upamiętnienia tych miejsc pochówku.

  1. Żabno.

Wizyta, kwerenda dostępnych materiałów i wywiady z mieszkańcami Żabna pozwoliły na:

8a. Ustalenie szczegółów zbrodni i historii jej upamiętnienia na miejscowym cmentarzu parafialnym

8b. Lokalizację miejsca i zdobycie starych fotografii przedstawiających nieistniejącą już cegielnię, w której przymusowo zatrudnieni byli Romowie deportowani do Żabna.

8c. Wywiady z najstarszymi mieszkańcami pozwoliły na ustalenie miejsc, w których mieszkali deportowani Romowie, nie tylko w samym Żabnie, lecz również w okolicy – w Chałupkach Biskupickich i Podlesiu Dębowym.

W dalszym ciągu nie udało się jednak ustalić pochodzenia grupy romskiej zamordowanej w Żabnie oraz upewnić się, czy oprócz niej nie było więcej grup romskich więzionych w Żabnie i okolicy.

  1. Treblinka.

Po dokonaniu dokumentacji upamiętnienia romskich więźniów obozu pracy w Treblince zajęliśmy się dokumentacja romskich ofiar obozu zagłady. Niestety, pomimo istniejących świadectw obecności Romów wśród ofiar komór gazowych Treblinki, ich los nie jest właściwie upamiętniony na terenie byłego obozu zagłady. W związku z tym Stowarzyszenie Romów w Polsce skierowało pismo do władz Muzeum Obozu w Treblince z prośbą o uwzględnienie romskich ofiar w działalności muzealnej i upamiętniającej.

Zadanie pt. Zagłada Romów w okupowanej Polsce w czasie II wojny światowej:geneza, przebieg, upamiętnienie  – Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Wyróżnione

Strona Stowarzyszenia Romów w Polsce powstała w ramach Projektu realizowanego z Programu integracji społecznej i obywatelskiej Romów w Polsce na lata 2021-2030

STOWARZYSZENIE ROMÓW W POLSCE
ul. Berka Joselewicza 5
32-600 Oświęcim
tel. +48 338 426 989

Napisz do nas...