Pismo z dnia 6 maja 2026 r. do Gazety Wrocławskiej

Oświęcim, dnia 6 maja 2026 r.

Pani
Maja Majewska
Redaktor Naczelna
„Gazety Wrocławskiej”
ul. Św. Antoniego 2/4
50-073 Wrocław
maja.majewska@polskapress.pl

Szanowna Pani Redaktor

W dniu 13 marca 2026 r. ukazał się na stronie Waszego Portalu: https://gazetawroclawska.pl, artykuł zatytułowany:„Gang Romów odpowiedział przed Sądem w Świdnicy za handel ludźmi. Mama i synowie werbowali do pracy za granicą i przechwytywali zarobki.” – autorstwa red. Adrianny Szurman. W artykule tym opisano przestępczy charakter działalności grupy obywateli polskich pochodzących z Kłodzka. Polegała ona na nakłanianiu innych obywateli polskich do podjęcia pracy za granicą i obiecywaniu solidnych zarobków. Po wyjeździe za granicę grupa przestępcza wykorzystywała ich trudną sytuację wynikającą m.in. z nieznajomości języka angielskiego oraz przepisów obowiązujących w Wielkiej Brytanii uniemożliwiając pracownikom wyjazd do kraju oraz zabierając uzyskane wynagrodzenie. Grupa ta ze wskazanego procederu uczyniła sobie stałe źródło zarobku. Została ona rozpracowana w 2022 r. przez organy śledcze. Przestępców oskarżono o handel ludźmi, udział w grupie przestępczej oraz stosowanie gróźb karalnych pobicia i zabójstwa. W dniu 13 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy przestępców skazał na kary bezwzględnego więzienia oraz kary grzywny. Przedstawiony artykuł ma pozytywne zakończenie, gdyż przestępcy zostali wykryci i ukarani. Zawiera on jednakże jeden niezwykle istotny mankament uderzający w mniejszość romską. Chodzi o wielokrotne podanie narodowości romskiej przestępców, jakby to miało jakieś znaczenie dla istoty sprawy.

Fakt ten jest początkiem stygmatyzacji. Jeśli obywatel polski popełnia przestępstwo, odpowiada jako jednostka. Podawanie przez Waszą Gazetę jego pochodzenia etnicznego powoduje, że odpowiedzialność przenosi się na całą społeczność. A historia pokazuje dokąd to prowadzi. Dziwnym trafem Gazeta Wasza nigdy nie podaje narodowości przestępcy w przypadku popełnienia czynu zakazanego przez obywatela polskiego – narodowości polskiej, niemieckiej, żydowskiej, ukraińskiej białoruskiej, czeskiej, czy słowackiej. Przypominamy, że ustawa z 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym wymienia 13 mniejszości narodowych i etnicznych. Nie jest to więc przypadek a umyślne działanie względem mniejszości romskiej.

Na naganność tego typu publikacji zareagowała Rada Etyki Mediów wydając w dniu 20 listopada 2020r r. specjalne oświadczenie, które poniżej przedstawiamy:

„Oświadczenie Rady Etyki Mediów

Dziennikarz nie powinien wskazywać na narodowość lub pochodzenie etniczne sprawcy przestępstwa.

Określanie narodowości lub pochodzenia etnicznego sprawców czynów przestępczych powiela negatywne stereotypy, utwierdza błędne i krzywdzące przekonanie, że obywatele polscy o innym pochodzeniu etnicznym, albo zamieszkali w Polsce obcokrajowcy, są zbiorowym nośnikiem negatywnych cech.

Zdaniem Rady Etyki Mediów informowanie w mediach o narodowości lub pochodzeniu etnicznym sprawców przestępstw i czynów zabronionych, gdy okoliczności opisywanych zdarzeń nie mają nic wspólnego z narodowością lub pochodzeniem uczestniczącym w nich osób, przyczyni się do ich dyskryminacji i utrwala niekorzystny wizerunek tych mniejszości, funkcjonujący w świadomości społecznej. Wizerunek ten stanowi często podłoże postaw ksenofobicznych, przejawów nietolerancji, a w skrajnych przypadkach aktów fizycznej agresji motywowanych nienawiścią.

Czytelników, słuchaczy lub telewidzów w Polsce słusznie oburzają zagraniczne informacje medialne, które – w sytuacji, gdy narodowość sprawcy przestępstwa jest nieistotna dla opisu wydarzenia – dobitnie akcentują, że sprawcą jest Polak. Trafnie widzą w tym stygmatyzację Polaków jako narodowości. Nie powinni więc mieć do czynienia z podobnymi przejawami obawy i nieufności wobec mniejszości narodowych i etnicznych we własnym kraju.

O skierowanie uwagi dziennikarzy na naganność takich praktyk zwrócił się ostatnio do REM Rzecznik Praw Obywatelskich. Motywowany skargą, jaką otrzymał od Stowarzyszenia Romów w Polsce, przypomina, że z podobnym apelem wystąpiła do mediów REM osiem lat temu, na wniosek poprzedniego RPO. Adam Bodnar wskazuje, że jednoznaczne stwierdzenie REM z 2012 roku, iż zamieszczanie informacji podkreślających narodowe lub etniczne pochodzenie sprawców czynów przestępczych jest niezgodne z etyką dziennikarską, przyniosło wymierny skutek i liczba takich informacji spadła, przynajmniej w wiodących mediach i w portalach informacyjnych. Dziś jednak, zdaniem RPO, niezbędne jest przypomnienie tamtego apelu.

Rada Etyki Mediów w pełni podziela tę opinię.

W imieniu Rady Etyki Mediów
Ryszard Bańkowicz Przewodniczący REM
Warszawa, 20 listopada 2020 „

Pragniemy zauważyć, że z podobnym pismem wystąpiliśmy w dniu 10 sierpnia 2022 r. do Artura Matyszczyka ówczesnego redaktora naczelnego „Gazety Wrocławskiej” – po ukazaniu się kilka dni wcześniej artykułu redaktorki Nadii Szagdaj zatytułowanym „Policja z Wałbrzycha poszukuje młodej kobiety pochodzenia romskiego, która miała uczestniczyć w wyłudzeniu pieniędzy od 81-latki”. W efekcie przez prawie 4 lata „Gazeta Wrocławska” nie epatowała czytelników romskim pochodzeniem etnicznym sprawców czynów przestępczych.

Zachodzi pytanie, co redaktorka tego artykułu chciała uzyskać eksponując narodowość obywatela polskiego? Co się stało, że Gazeta wróciła do stygmatyzujących oraz dyskryminacyjnych działań.

Oczekując na konstruktywną odpowiedź w przedmiocie sprawy informujemy, że o sprawie powiadomimy Rzecznika Praw Obywatelskich celem podjęcia stosownych działań wynikających z jego kompetencji.

Z wyrazami szacunku
Roman Kwiatkowski
Prezes Zarządu Stowarzyszenia

Wyróżnione

Strona Stowarzyszenia Romów w Polsce powstała w ramach Projektu realizowanego z Programu integracji społecznej i obywatelskiej Romów w Polsce na lata 2021-2030

STOWARZYSZENIE ROMÓW W POLSCE
ul. Berka Joselewicza 5
32-600 Oświęcim
tel. +48 338 426 989

Napisz do nas...