Pismo do redaktora naczelnego portalu WP w sprawie zatrzymania nastoletnich romów

Oświęcim, dnia 27 lipca 2026 r.

Pan
Jacek Świderski
Prezes Zarządu
Wirtualna Polska Holding S.A.
ul. Żwirki i Wigury 16
02-092 Warszawa

Szanowny Panie Prezesie,

W dniu 8 maja 2026 r. na stronie internetowej https://wiadomosci.wp.pl/zatrzymali-nastoletnich-romow-swiadek-nagral-co-robili ukazał się krótki artykuł autorstwa Klaudii Sadurskiej (oznaczony jako „dziennikarka”) pt. „Zatrzymali nastoletnich Romów. Świadek nagrał, co robili”. Zgodnie z jego treścią dwóch nastolatków w wieku 13 i 14 lat zostało zatrzymanych przez policjantów z Poznania. Są oni podejrzani o rozbój na 11-latkach, od których żądali pieniędzy, oraz kierowanie gróźb wobec kierowcy na ulicy Lechickiej. Do zastraszania użyli plastikowej broni. Z artykułu wynika również, że sprawcy zostali zatrzymani przez policję. Na pierwszy rzut oka informacje te mają charakter standardowej relacji medialnej. Niestety, w miarę lektury ocena ta ulega zmianie.

Z niewiadomych powodów autorka tekstu w trzech krótkich akapitach aż trzykrotnie wskazała na romskie pochodzenie etniczne polskich obywateli, jakby miało ono jakiekolwiek znaczenie dla przedstawionej sprawy. Pod koniec artykułu, wzmacniając przekaz, użyła sformułowania, że policja zatrzymała „dwóch nieletnich obywateli romskich”. Określenie to jest nieuprawnione, gdyż nie istnieje państwo romskie. Zgodnie z ustawą z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, w Polsce funkcjonuje 13 mniejszości narodowych i etnicznych, w tym mniejszość romska. Na marginesie należy dodać, że określenie to zostało również skrytykowane przez internautów.

Sprawa ta jest istotna z punktu widzenia konstytucyjnej zasady równości obywateli wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Dotychczas nie odnotowaliśmy, aby portal Wirtualna Polska podawał pochodzenie etniczne sprawców czynów zabronionych w przypadku, gdy są oni obywatelami polskimi należącymi do innych grup, takich jak m.in. narodowość polska, żydowska, ukraińska, białoruska, rosyjska, litewska, czeska, słowacka, niemiecka, ormiańska, tatarska, karaimska czy łemkowska. W Polsce żyje wiele osób o różnym pochodzeniu etnicznym, zatem statystycznie przedstawiciele różnych grup dopuszczają się czynów zabronionych. Powstaje zatem pytanie, dlaczego w tym przypadku zdecydowano się na podkreślenie pochodzenia etnicznego sprawców i jaki był cel takiego działania.

Dokonaliśmy przeglądu publikacji zamieszczonych na Państwa portalu w ostatnich miesiącach, analizując przykłady przemocy rówieśniczej. Potwierdziło to powyższe obserwacje — w innych artykułach nie wskazywano pochodzenia etnicznego sprawców będących obywatelami polskimi. Czy jest to działanie przypadkowe?

Panie Prezesie,

Portal Wirtualna Polska kojarzył się dotychczas z medium wolnym od stygmatyzacji i dyskryminacji grup mniejszościowych. Tymczasem wskazana publikacja wpisuje się w niepokojący trend sugerowania negatywnych stereotypów dotyczących mniejszości romskiej, co może prowadzić do jej stygmatyzacji.

Z naszego doświadczenia wynika, że tego rodzaju przekazy medialne, zwłaszcza w Internecie, wywołują falę nienawistnych komentarzy wobec obywateli polskich pochodzenia romskiego. Prowadzi to do eskalacji nietolerancji, stygmatyzacji i dyskryminacji. Pod wskazanym artykułem w krótkim czasie pojawiło się 127 komentarzy, z których wiele miało charakter nienawistny.

Mając na uwadze powyższe, zwracamy się z prośbą o zobowiązanie dziennikarzy do powstrzymania się od podawania informacji o pochodzeniu etnicznym obywateli polskich w kontekście czynów zabronionych (zgodnie z praktyką stosowaną przez policję), gdy nie ma to związku z opisywanym zdarzeniem. Praktyka taka narusza nie tylko standardy konstytucyjne, lecz także zasady etyki dziennikarskiej. W załączeniu przekazujemy Oświadczenie Rady Etyki Mediów z dnia 20 listopada 2020 r.

Podkreślamy, że odpowiedzialność za czyn jest niezależna od pochodzenia etnicznego, a odbiorcy mediów oczekują przede wszystkim rzetelnej informacji o ujawnieniu sprawców i ich odpowiedzialności przed wymiarem sprawiedliwości. Realizacja naszej prośby nie wymaga istotnych zmian organizacyjnych, a jedynie uwzględnienia zasad rzetelności i odpowiedzialności społecznej mediów.

Przypominamy stanowisko Rady Etyki Mediów w tej sprawie i prosimy o zapoznanie z nim redaktor Klaudię Sadurską.

„Oświadczenie Rady Etyki Mediów
Dziennikarz nie powinien wskazywać na narodowość lub pochodzenie etniczne sprawcy przestępstwa.
Określanie narodowości lub pochodzenia etnicznego sprawców czynów przestępczych powiela negatywne stereotypy i utrwala krzywdzące przekonania.
Zdaniem Rady Etyki Mediów informowanie o pochodzeniu etnicznym sprawców, gdy nie ma ono związku z opisywanym zdarzeniem, sprzyja dyskryminacji i utrwala negatywny wizerunek mniejszości. Może to prowadzić do postaw ksenofobicznych oraz aktów agresji.
Analogiczne praktyki wobec Polaków za granicą są słusznie odbierane jako stygmatyzujące i nie powinny mieć miejsca w Polsce wobec mniejszości.
Rada Etyki Mediów podziela stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich o konieczności przypomnienia tych zasad.”

W imieniu Rady Etyki Mediów
Ryszard Bańkowicz
Przewodniczący REM
Warszawa, 20 listopada 2020 r.

Kończąc, prosimy o rozpatrzenie przedstawionej sprawy oraz udzielenie pisemnej odpowiedzi.

Z wyrazami szacunku

Roman Kwiatkowski
Prezes Zarządu
Stowarzyszenia Romów w Polsce

Wyróżnione

Strona Stowarzyszenia Romów w Polsce powstała w ramach Projektu realizowanego z Programu integracji społecznej i obywatelskiej Romów w Polsce na lata 2021-2030

STOWARZYSZENIE ROMÓW W POLSCE
ul. Berka Joselewicza 5
32-600 Oświęcim
tel. +48 338 426 989

Napisz do nas...