Pismo do redaktor naczelnej Legnica Nasze miasto ws Gang Romów
Centrum Monitoringu Antyromskiego i Dyskryminacji
przy Stowarzyszeniu Romów w Polsce
Pan Mateusz Różański
Szef Panoramy Legnickiej
Rynek 5/6
59-220 Legnica
https:/legnica.naszemiasto.pl
Szanowny Panie Redaktorze
W dniu 13 marca 2026 r. ukazały się na stronach portali: https://legnica.naszemiasto.pl oraz https://walbrzych.naszemiasto.pl,identyczne artykuły zatytułowane: „Gang Romów odpowiedział przed Sądem w Świdnicy za handel ludźmi. Mama i synowie werbowali do pracy za granicą i przechwytywali zarobki.” – autorstwa red. Adrianny Szurman. W artykułach opisano przestępczy charakter działalności grupy obywateli polskich pochodzących z Kłodzka. Polegała ona na nakłanianiu innych obywateli polskich do podjęcia pracy za granicą i obiecywaniu solidnych zarobków. Po wyjeździe za granicę grupa przestępcza wykorzystywała ich trudną sytuację wynikającą m.in. z nieznajomości języka angielskiego oraz przepisów obowiązujących w Wielkiej Brytanii uniemożliwiając pracownikom wyjazd do kraju oraz zabierając uzyskane wynagrodzenie. Grupa ta ze wskazanego procederu uczyniła sobie stałe źródło zarobku. Została ona rozpracowana w 2022 r. przez organy śledcze. Przestępców oskarżono o handel ludźmi, udział w grupie przestępczej oraz stosowanie gróźb karalnych pobicia i zabójstwa. W dniu 13 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy przestępców skazał na kary bezwzględnego więzienia oraz kary grzywny. Przedstawione artykuły mają pozytywne zakończenie, gdyż przestępcy zostali wykryci i ukarani. Zawierają one jednakże jeden niezwykle istotny mankament uderzający w mniejszość romską. Chodzi o wielokrotne podanie narodowości romskiej przestępców posiadających polskie obywatelstwo, jakby to miało jakieś znaczenie dla istoty sprawy.
Stwierdzamy, ze fakt ten jest początkiem stygmatyzacji. Jeśli obywatel polski popełnia przestępstwo, odpowiada jako jednostka. Podawanie przez Wasze portale jego pochodzenia etnicznego powoduje, że odpowiedzialność przenosi się na całą społeczność. A historia pokazuje dokąd to prowadzi. Prześledziliśmy różne artykuły na Waszych portalach. Dziwnym trafem nigdy nie podajecie narodowości przestępcy w przypadku popełnienia czynu zakazanego przez obywatela polskiego – narodowości polskiej, niemieckiej, żydowskiej, ukraińskiej białoruskiej, czeskiej, czy słowackiej. Przypominamy, że ustawa z 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym wymienia 13 mniejszości narodowych i etnicznych. Nie jest to więc przypadek a umyślne działanie względem mniejszości romskiej.
Na naganność tego typu publikacji zareagowała Rada Etyki Mediów wydając w dniu 20 listopada 2020r r. specjalne oświadczenie, które poniżej przedstawiamy:
„Oświadczenie Rady Etyki Mediów
Dziennikarz nie powinien wskazywać na narodowość lub pochodzenie etniczne sprawcy przestępstwa.
Określanie narodowości lub pochodzenia etnicznego sprawców czynów przestępczych powiela negatywne stereotypy, utwierdza błędne i krzywdzące przekonanie, że obywatele polscy o innym pochodzeniu etnicznym, albo zamieszkali w Polsce obcokrajowcy, są zbiorowym nośnikiem negatywnych cech.
Zdaniem Rady Etyki Mediów informowanie w mediach o narodowości lub pochodzeniu etnicznym sprawców przestępstw i czynów zabronionych, gdy okoliczności opisywanych zdarzeń nie mają nic wspólnego z narodowością lub pochodzeniem uczestniczącym w nich osób, przyczyni się do ich dyskryminacji i utrwala niekorzystny wizerunek tych mniejszości, funkcjonujący w świadomości społecznej. Wizerunek ten stanowi często podłoże postaw ksenofobicznych, przejawów nietolerancji, a w skrajnych przypadkach aktów fizycznej agresji motywowanych nienawiścią.
Czytelników, słuchaczy lub telewidzów w Polsce słusznie oburzają zagraniczne informacje medialne, które – w sytuacji, gdy narodowość sprawcy przestępstwa jest nieistotna dla opisu wydarzenia – dobitnie akcentują, że sprawcą jest Polak. Trafnie widzą w tym stygmatyzację Polaków jako narodowości. Nie powinni więc mieć do czynienia z podobnymi przejawami obawy i nieufności wobec mniejszości narodowych i etnicznych we własnym kraju.
O skierowanie uwagi dziennikarzy na naganność takich praktyk zwrócił się ostatnio do REM Rzecznik Praw Obywatelskich. Motywowany skargą, jaką otrzymał od Stowarzyszenia Romów w Polsce, przypomina, że z podobnym apelem wystąpiła do mediów REM osiem lat temu, na wniosek poprzedniego RPO. Adam Bodnar wskazuje, że jednoznaczne stwierdzenie REM z 2012 roku, iż zamieszczanie informacji podkreślających narodowe lub etniczne pochodzenie sprawców czynów przestępczych jest niezgodne z etyką dziennikarską, przyniosło wymierny skutek i liczba takich informacji spadła, przynajmniej w wiodących mediach i w portalach informacyjnych. Dziś jednak, zdaniem RPO, niezbędne jest przypomnienie tamtego apelu.
Rada Etyki Mediów w pełni podziela tę opinię.
W imieniu Rady Etyki Mediów
Ryszard Bańkowicz Przewodniczący REM
Warszawa, 20 listopada 2020 „
Zachodzi pytanie, co redaktorka tych artykułów chciała uzyskać eksponując narodowość obywatela polskiego?
Oczekujemy na konstruktywną odpowiedź w przedmiocie sprawy oraz informację, że wskazana praktyka zostanie przez redakcję portalu definitywnie zaprzestana.
Z wyrazami szacunku
Roman Kwiatkowski
Prezes Zarządu Stowarzyszenia Romów w Polsce


