konferencja podsumowująca projekt „Walka z antysemityzmem i antycyganizmem w Polsce: monitoring, interwencja, edukacja”.

4 grudnia 2017 r. w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich przy ul. Długiej w Warszawie miała miejsce konferencja podsumowująca projekt „Walka z antysemityzmem i antycyganizmem w Polsce: monitoring, interwencja, edukacja”.

Konferencja była wspólnym przedsięwzięciem administratora projektu, Stowarzyszenia Romów w Polsce i Rzecznika Praw Obywatelskich.

Konferencję otworzył Rzecznik Praw Obywatelskich, p. dr Adam Bodnar, który przedstawił pracę Urzędu na rzecz przestrzegania praw mniejszości Żydowskiej i Romskiej w Polsce. Po nim Roman Kwiatkowski, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Romów w Polsce, przedstawił główne założenia projektu i praktykę ich realizacji.

Kilkudziesięciu gości wśród których znaleźli się przedstawiciele organów administracji rządowej i samorządowej, korpusu dyplomatycznego, organizacji praw człowieka i obywatela, naukowcy, dziennikarze i publicyści, śledziło 5 niezwykle interesujących prezentacji zagadnień związanych z nasilającymi się, w ostatnim czasie w Polsce, zjawiskami antysemityzmu i antycyganizmu, przy czym po każdym z nim miała miejsce dyskusja.

Wspólna konferencja Stowarzyszenie Romów w Polsce i Rzecznika Praw Obywatelskich okazała się niezwykle cenna z punktu widzenia nie tylko samego projektu, ale i ustalonych na konferencji modeli reakcji obu instytucji na wszechobecną mowę nienawiści skierowaną przeciwko dwóm najbardziej atakowanym mniejszościom w Polsce.

Projekt „Walka z antysemityzmem i antycyganizmem w Polsce: monitoring, interwencja, edukacja” jest częścią programu niemieckiej fundacji „Pamięć, odpowiedzialność, przyszłość” (EVZ) pt. „Facing antigypsyism and antisemitism”.

Wraz z włączeniem krajów postkomunistycznych do Unii Europejskiej ( 2004 i 2007) Romowie stali się największą mniejszością narodową Starego Kontynentu. Konkretyzując należy zastosować tu precyzyjnie termin „mniejszość narodowa nieterytorialna”. Dziś liczą oni około 12- 15 mln, a według Rady Unii  6 213 031 osób. Od tego momentu rozpoczął się nowy etap pomocy finansowej – i nie tylko – dla Romów. Jednak duże środki   nie przynoszą oczekiwanych skutków pozytywnych. Dlaczego? Bo istnieje różnica interesów między strukturami Unii a Romami.  Dla tych pierwszych  paradygmatem jest rozwój i dążenie do spójności, a dla  Romów paradygmatem pozostaje ich  tożsamość; potrzeba zachowania romskości.

Projekt ,,Wspólna przyszłość. Jedno społeczeństwo, różne grupy”  

realizowany jest dzięki  dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Gdzie się podziały tamte tabory?

Do lat siedemdziesiątych XX wieku tabory były wpisane w krajobraz polskich bezdroży, wsi i miasteczek. Ale w 1952 roku premier Józef Cyrankiewicz podpisał Uchwałę nr 452 Prezydium Rządu ”W sprawie pomocy ludności cygańskiej przy przechodzeniu na osiadły tryb życia”. Na mocy tej uchwały rozpoczęto akcje ewidencji ludności romskiej, nadając przypadkowe nazwiska tym, którzy używali tylko imion lub bali się zdradzić swą prawdziwą tożsamość.

Podjęto próbę objęcia wszystkich Romów obowiązkiem szkolnym i służbą wojskową. Akcja ”produktywizacyjna” przyniosła jednak mizerne rezultaty. Większość Romów wciąż wyruszała w tradycyjną wędrówkę.

W związku z niewielką skutecznością podjętych działań w roku 1964 po raz kolejny spróbowano zmusić Romów do osiedlenia. O świcie 23 marca 1964 roku, do Romów szykujących się do wyruszenia z zimowisk w tradycyjną wędrówkę zapukali milicjanci i urzędnicy. Rozpoczęła się wielka akcja ewidencji, mająca na celu skłonienie nomadów polskich dróg do ”przejścia na tory produktywnego życia osiadłego”. Tego dnia spisano około 10 tysięcy osób narodowości romskiej. Romowie zostali pouczeni o zakazie wędrowania oraz o karach grożących za złamanie tego zakazu. Władze drobiazgowo egzekwowały istniejące przepisy: meldunkowe, szkolne, przeciwpożarowe etc. Wprowadzono przyspieszony tryb karno-administracyjny.

Romowie zapamiętali rok 1964 jako ten, w którym dotknęło ich prawo zakazujące wędrowania.

Projekt ,,Wspólna przyszłość. Jedno społeczeństwo, różne grupy”  

realizowany jest dzięki  dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W dniu 22 listopada 2017r   w siedzibie Stowarzyszenia Romów w Polsce odbyła się dyskusja na temat rozruchów antyromskich w Oświęcimiu. Spotkanie rozpoczęło się od pokazu fragmentów filmu ,, Ostatni Cygan w Oświęcimiu „  gdzie główny bohater Roman Kwiatkowski opowiadał jak pamięta dni w których doszło do rozruchów antyromskich w Oświęcimiu. 

Po prezentacji filmu głos zabrał prowadzący dyskusję  prof. dr hab. Marian Grzegorz Gerlich , poruszył on tematy rozruchów  które odbyły się  w Koninie , Oświęcimiu oraz Mławie.  Dzięki zaproszonym prelegentom, oraz licznie zgromadzonym gościom mogliśmy posłuchać co na temat rozruchów mają do powiedzenia  sami mieszkańcy Oświęcimia.

Projekt ,,Wspólna przyszłość. Jedno społeczeństwo, różne grupy”  

realizowany jest dzięki  dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Szanowni Państwo,

w imieniu Romana Kwiatkowskiego – Prezesa Stowarzyszenia Romów w Polsce, oraz
dr. Adama Bodnara – Rzecznika Praw Obywatelskich mamy zaszczyt zaprosić na konferencję pt. „Walka z antysemityzmem i antycyganizmem w Polsce: monitoring, interwencja, edukacja”.

Konferencja jest zwieńczeniem projektu prowadzonego w ramach programu „Facing antysemitism and antigypsyism” niemieckiej fundacji ERRINERUNG,
VERANTWORTNUNG UND ZUKUNFT /EVZ/.

Szczegóły w załączonym programie.
Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc (70) prosimy o potwierdzenie udziału w konferencji do dnia 27 listopada 2017 r. (adres e-mail:
stowarzyszenie@romowie.net /lub madekodb@gmail.com).

Stowarzyszenie Romów w Polsce zaprasza na dyskusję na temat rozruchów antyromskich które miały miejsce 21-22 października 1981r. W ramach spotkania przewidziana jest projekcja fragmentów filmu ,, Ostatni Cygan w Oświęcimiu”

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych, wstęp wolny.

 Projekt ,,Wspólna przyszłość. Jedno społeczeństwo, różne grupy”  

realizowany jest dzięki  dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Oświadczenie z 26 września 2017 r.

Stowarzyszenia Romów w Polsce

w sprawie rasistowskich oraz chuligańskich działań siemianowickich kibiców „Ruchu Chorzów” w stosunku do mieszkańców Siemianowic Śląskich pochodzenia romskiego

Tylko w okresie od 15 sierpnia do 20 września bieżącego roku doszło w Siemianowicach Śląskich do co najmniej dwunastu poważnych incydentów na tle rasistowskim względem obywateli polskich – romskich mieszkańców tego miasta.

Czyny te popełnili dobrze znani lokalnej Policji pseudokibice (kibole) – mieszkańcy Siemianowic Śląskich, reprezentujący miejscową grupę sympatyków klubu piłkarskiego „Ruch Chorzów”. Z powodów wyłącznie rasistowskich dochodzi do pobić, wyzywań, czy niszczenia mienia. Nie ma znaczenia czy atakowany jest mężczyzną, kobietą czy dzieckiem. Często napastowane są dzieci udające się do szkoły, czy z niej wracające. Według sprawców ich ostatecznym celem jest wyrzucenie romskich mieszkańców z terenu Siemianowic Śląskich.

Napastowani Romowie wielokrotnie zawiadamiali lokalne struktury Policji. Wysyłali też pisma do Rzecznika Praw Dziecka, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Edukacji Narodowej, lokalnego Wydziału Oświaty, czy dyrekcji szkół do których uczęszczają ich dzieci. Poza Policją, która wprawdzie podejmowała jakieś działania, ale nic nie zmieniające – reszta powiadomionych instytucji publicznych w żaden sposób nie zareagowała.

Jest to nieprawdopodobne, że w państwie będącym członkiem Unii Europejskiej można łamać w publicznych miejscach podstawowe prawa człowieka i obywatela (pobicie, wyzywanie, ściganie z zamiarem pobicia itp.) bez jakiejkolwiek skutecznej reakcji organów państwa wobec sprawców.

25 września br. nasze Stowarzyszenie – na prośbę romskich mieszkańców Siemianowic Śląskich – wystąpiło do Prezydenta Siemianowic Śląskich oraz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z prośbą o podjęcie szybkich, niezbędnych działań w celu doprowadzenia do normalnego funkcjonowania kilkudziesięciu mieszkańców romskiego pochodzenia zamieszkujących od lat Siemianowice Śląskie.

Mamy nadzieję na szybką poprawę bezpieczeństwa życia obywateli polskich pochodzenia romskiego w wymienionym mieście.

Roman Kwiatkowski Prezes Zarządu

Stowarzyszenie Romów w Polsce w okresie od 12.06.2017 do 31.12.2017r realizuje projekt pt. ,,Wspólna przyszłość. Jedno społeczeństwo , różne grupy” który ma na celu rozpropagowanie i promowanie wiedzy o mniejszości romskiej, w tym o jej historii i kulturze, oraz propagowanie wiedzy o wspólnej historii naszych narodów poprzez zorganizowanie :

  1. Trzech debat związanych z historią i kulturą Romów  
  2.  Spotkań o charakterze warsztatowym  o tematyce dotyczącej historii i kultury Romów skierowanych do młodzieży

Wszystkich zaintersowanych wzięciem udziału w projekcie prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy na adres stowarzyszenie@romowie.net Udział w projekcie jest bezpłatny.  

Projekt ,,Wspólna przyszłość. Jedno społeczeństwo, różne grupy”  

realizowany jest dzięki  dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 256 oraz art. 257 Kodeksu karnego (nawoływanie do nienawiści, publiczne znieważenie)

W dniu 17 sierpnia 2017 r. w portalu internetowym państwa Janke: https://www.salon24.pl, ukazał się artykuł autorstwa moderatora Marcina Malika zatytułowany: „Kulturowe „wzbogacenie” Europy; część III – Cyganie – (oraz segregacja rasowo-kulturowa w celu ochrony Białego społeczeństwa”)- załącznik nr 1.

Dawno w domenie publicznej nie spotkaliśmy się jako społeczność romska z tak jednostronnie rasistowskim artykułem. Autor przypisuje Romom (których nazywa „Cyganami”) wszystkie najgorsze cechy porównując ich z plaga chorych świń, czy kryminogenną szarańczą. Sformułowania te i tak są bardzo łagodne, gdyż artykuł zawiera o wiele bardziej skandaliczne wypowiedzi. Trudno uwierzyć, że wszystko to dzieje się w XXI wieku w państwie członkowskim Unii Europejskiej. Oto niektóre
z epitetów użytych w tekście przez Marcina Malika.

– „Obecna światowa populacja Cyganów to kryminalne, żałosne i zupełnie niepotrzebne 10 mln (osób)”; – „Cyganie są narodem nomadycznym, który przemieszcza się po Europie otwartych granic, gdy tylko usłyszy, że w innej części naszego kontyngentu jest łatwiej kraść”;

– „kradzieże, zbrodnie , wymuszenia, porwania dla okupu i podpalenia są ich edukacją i jedynym sposobem na życie. To jest ich profesja i ich rodzinny interes. Cyganie patrzą na społeczeństwo jak na zwierzynę łowną, którą należy okraść”;

-„Cyganie … to naród, który znany jest ze swojej bardzo wysokiej przestępczości i który opiera swoje przetrwanie jedynie na kradzieżach, oszustwach, porwaniach dla okupu i pomocy socjalnej”;

– „Cyganie … maja słuszną reputacje bandytów, złodziei, leni i maszyn rozrodczych”;

-„Cyganie są najgorzej wyedukowanym narodem na świecie .. a prawdziwą edukacją jest złodziejstwo i oszustwo”;


– „Cygaństwo jest zarazą, której należy unikać bardziej niż plagi chorych świń. Cyganie to kryminogenna szarańcza”;

– „ Cyganie są ewidentnym chwastem na ciele każdego społeczeństwa”;

– „Cyganie nie dbają też o higienę i najczęściej bardzo śmierdzą”;

– „pójdziemy o krok dalej i sprawimy aby Cyganie po śmierci stali się albo nawozem do użyźniania pomidorów albo żeby mieli swój udział w przemyśle energetycznym”;

– „”Cyganie są ogromnym zagrożeniem kryminalnym oraz zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy. Jestem pewien, że gdyby w Europie zachodniej wybuchła wojna domowa przeciwko muzułmanom
i murzynom to Cyganie zapasieni na europejskich zasiłkach dołączyliby do nich oraz zabijaliby Europejczyków aby ich okraść”;

– „Cyganie są kryminalnym błotem globalnego społeczeństwa i dlatego na podstawie zebranych dowodów uznaję, że trzymanie tego gatunku w kraju o dowolnej rasie i kulturze jest zbrodnią przeciwko każdej cywilizacji.”

Wreszcie autor podsumowując swoje rasistowskie wywody stwierdza:

„Doświadczenia historyczne oraz obecne z wielu krajów i wielu kontynentów udowadniają, że jedynym rozważnym sposobem na rozwiązanie kwestii cygańskiej jest tylko ich odseparowanie oraz prace społeczne ukierunkowane na pomoc w przemyśle energetycznym po ich śmierci.”

Przekładając tę wypowiedź na realny język – Romów należy zamknąć w gettach, by tam przymusowo pracowali bez wypłaty na swoje utrzymanie, zaś po śmierci powinni być spaleni z wykorzystaniem energii spalania na prąd elektryczny (zamiast węgla).

Czytając przedstawiony artykuł niejako automatycznie nasuwają się skojarzenia z okresem niemieckiego nazizmu. Głównym badaczem Romów w tym okresie był psychiatra Robert Ritter,
z którego „prac” skorzystał później Reinhard Heydrich. Wymieniony Robert Ritter w 1935 r. pisząc
o Romach stwierdził:

„ Połączenie czynników aspołecznych z niedorozwiniętymi umysłowo wydało populację wałkoniów, prostytutek, zakamuflowanych żebraków, pijaków i hyclów” ( https://opinie.wp.pl, pozeranie-zaglada-romow-i-sinti-podczas-ii-wojny-swiatowej) – zał. nr 2. W raporcie ze stycznia 1940 r. dał on hitlerowcom upragnioną koncepcję: „kwestię cygańską można jedynie rozwiązać, gromadząc przeważającą większość aspołecznych i do niczego niezdatnych jednostek krwi mieszanej w dużych obozach pracy, gdzie należałoby ich przetrzymywać zmuszając do pracy i zapobiegając raz na zawsze dalszemu rozmnażaniu się tej populacji o mieszanej krwi” . Rok później Reinhard Heydrich wdrożył tę koncepcję, poza Żydami, także w stosunku do Romów w formie projektu „Ostateczne rozwiązanie”, by narody te raz na zawsze wyeliminować z historii świata.

W obu projektach tj. Marcina Malika oraz Roberta Rittera mowa jest o odizolowaniu Romów od reszty społeczeństwa ( getto) oraz pracy przymusowej i nieodpłatnej – celem zapobiegnięciu rozmnażania się patologii. Autor artykułu rozmija się z faszystami niemieckimi tylko co do wykorzystania Romów po śmierci, on chce wykorzystać ich ciała do produkcji energii elektrycznej, gdy Niemcy z ciał wykonywali m.in. mydło.

Zdaniem Stowarzyszenia wskazana działalność Marcina Malika ma za cel publiczne, czyli kierowane do bliżej nieokreślonej ilości osób, judzenie a także wzbudzanie wśród społeczeństwa większościowego nienawiści do romskiej mniejszości. Działanie takie wypełnia znamiona art. 256 par. 1 kk.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 lutego 2007 r. sygn. IV KK 406/06 stwierdził, że „Nawoływanie do nienawiści z powodów wymienionych w art. 256 kk – w tym na tle różnic narodowościowych – sprowadza się do tego typu wypowiedzi, które wzbudzają uczucia silnej niechęci, złości, braku akceptacji, wręcz wrogości do poszczególnych osób lub całych grup społecznych, czy wyznaniowych bądź też z uwagi na formę wypowiedzi podtrzymują i nasilają takie negatywne nastawienia i podkreślają tym samym uprzywilejowanie, wyższość określonego narodu, grupy etnicznej, rasy lub wyznania.”.

Artykuł jest także publicznym znieważeniem mniejszości romskiej (art. 257 kk).

Ze znieważeniem mamy do czynienia jeśli w wyniku jakiegoś zachowania, pokrzywdzony podmiot subiektywnie i obiektywnie może czuć się poniżony i zelżony. My – jako obywatele polscy należący do mniejszości romskiej i mieszkający w Polsce od 1401 r. – tak właśnie się czujemy a nadto jeszcze czujemy się zagrożeni.

Przestępstwa określone w art. 256 par. 1 oraz art. 257 kk mają charakter formalny (bezskutkowy) oraz powszechny (publiczny).

Bezskutkowość oznacza, że przestępstwo jest popełnione z chwilą ukończenia samego czynu. Jego istotą jest to, że wypełnienie jego znamion zachodzi wraz z zachowaniem wskazanym w ustawie. Koniecznym jest więc samo wyczerpanie wszystkich znamion czynu zabronionego, a nie wystąpienie skutku. Oznacza to m.in, iż nie ma potrzeby, aby osoba lub grupa osób poczuła się zagrożona atakiem nienawiści , czy znieważona, choć w przedmiotowym przypadku jak podaliśmy wyżej, my Romowie poczuliśmy się zagrożeni oraz znieważeni. Rasistowska i faszystowska wypowiedź Marcina Malika nie jest tylko jakimś wybrykiem, gdyż istnieją w Polsce organizacje, które w programie działalności mają podobne hasła. Czym więcej takich wypowiedzi, tym bardziej są zagrożone konstytucyjne prawa mniejszości narodowych i etnicznych, funkcjonujących w Polsce od setek lat.

Znamię powszechności (publiczności) działania zostaje wypełnione, gdy każda osoba ma możliwość zapoznania się z treścią danego zachowania, w tym przypadku wpisu. Niewątpliwie ukazanie się przedmiotowego artykułu wypełnia znamiona powszechności (ukazało się wiele komentarzy), gdyż Internetem posługują się w Polsce miliony osób.

Kolejna kwestia to świadomość czynu sprawcy. Nie budzi wątpliwości, iż Marcin Malik pisząc artykuł był świadomy istnienia w czasie II wojny światowej na terenach Polski gett dla Żydów i Romów oraz obozów zagłady (bo uczyli tego w szkole) a także zapisów Konstytucji, czy Kodeksu karnego w kwestii zwalczania rasizmu, czy ksenofobii.

W takiej sytuacji jesteśmy pewni, że sprawca swoim działaniem świadomie nawoływał do nienawiści na tle różnic narodowościowych (rasa, narodowość, odmienność). Istota powyższego czynu nie polega bowiem jedynie na samym znieważeniu, ale okazaniu osobom przeciwstawianym sobie przez sprawcę, charakteryzowanym jako „inne”, ich niższości i zanegowaniu ich prawa do równego traktowania i współegzystowania .

Przedmiotem ochrony art. 256 par. 1 i art. 257 kk są zasady demokracji, z którymi idee nienawiści na tle różnic etnicznych są sprzeczne, a także godność i poczucie wartości człowieka wynikające z jego przynależności do określonej grupy ludności a także godność takich grup. Nadto zwracamy uwagę na zapisy Wytycznych Prokuratora Generalnego z dnia 27.10.2014 r. dotyczących postępowania prokuratorów w sprawach związanych z przestępstwami z nienawiści w wykorzystaniem Internetu,
z których część odnosi się bezpośrednio do przedstawionej sprawy. Chodzi o odpowiedzialność Marcina Malika, nie tylko jako wpisującego, ale także jako właściciela konta szerzącego treści rasistowskie a także, iż publicznie dokonywane wpisy wpłynęły na zachowania innych osób w zakresie szerzenia mowy nienawiści;
Podając powyższe wnosimy o podjęcie działań wynikających z przepisów prawa karnego.

Roman Kwiatkowski 
Prezes Zarządu Głównego
Stowarzyszenia Romów w Polsce

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI O ZAGŁADZIE ROMÓW

Organizatorzy:
Stowarzyszenie Romów w Polsce
Centralna Rada Niemieckich Sinti i Romów

W 73. rocznicę likwidacji podobozu romskiego (Zigeunerlager) w obozie zagłady Auschwitz-Birkenau i skierowania ostatnich jego więźniów do komór gazowych, 2 sierpnia tego roku już po raz 24 na jego dawnym terenie odbyły się uroczystości rocznicowe.

Udział w nich wzięli dawni więźniowie obozu, przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przedstawiciele Parlamentu RP, członkowie rządu, przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej, członkowie stowarzyszeń romskich z całej Europy oraz liczni reprezentanci korpusu dyplomatycznego z krajów, których obywatele byli więźniami podobozu romskiego.

Tego dnia przemawiali: Prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce- Roman Kwiatkowski, Przewodniczący Centralnej Rady Niemieckich Sinti i Romów- Pan Romani Rose, ocaleni z Holokaustu- Pani Lona Str-Dreizig oraz Pan Peter Hollenreiner, Wicewojewoda Małopolski Pan Józef Gawron, Pan Laszlo Teleki- członek Parlamentu Węgierskiego, Pan Tadeusz Jakubowicz- Przewodniczący Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Krakowie, Pani Martina Maschke – szefowa komisji ds. Ludobójstwa Romów w Międzynarodowym Przymierzu Pamięci Holokaustu, Pan Gejza Adam- polityk i działacz romski ze Słowacji.

Zadanie zrealizowane dzięki wsparciu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji

Wyróżnione

Strona Stowarzyszenia Romów w Polsce powstała w ramach Projektu realizowanego z Programu integracji społecznej i obywatelskiej Romów w Polsce na lata 2021-2030

STOWARZYSZENIE ROMÓW W POLSCE
ul. Berka Joselewicza 5
32-600 Oświęcim
tel. +48 338 426 989

Napisz do nas...