Pismo do Redaktora Naczelnego TVN24

Oświęcim, dnia 26 marca 2026 r.

Pan
Michał Samul
Redaktor Naczelny TVN24
ul. Wiertnicza 166
02-952 Warszawa

Szanowny Panie Redaktorze

W dniu 21 marca 2026 r. Telewizja TVN24 w podkaście Superwizjera wyemitowała reportaż Pana Roberta Głuszaka zatytułowany „Oszustwa na telefon. Na wnuczka, lekarza, policjanta, bank. Jak nie dać się nabrać oszustom”. Reportaż świetnie przygotowany pokazujący istotę działania przestępców metodą „na telefon”, samotność i bezradność osób poszkodowanych, niedoskonałości prawa, funkcjonowania banków, prokuratury i policji. Przez 43 minuty reportażu Pan Robert Głuszak oraz jego rozmówcy wyjaśniali widzom mechanizmy procederu, ale także sposoby na przeciwdziałanie tym oszustwom, głównie wśród starszego pokolenia Polaków.

Reportaż miał także charakter edukacyjny i prewencyjny, dzięki czemu wiele osób może uniknąć w przyszłości poważnych, często dramatycznych kłopotów finansowych. Dzięki takiej działalności dziennikarzy sprawcy przestępstw mogą być szybciej wykryci i skazani.

Tyle o pozytywnej stronie reportażu, czyli o „beczce miodu”. Niestety w tej beczce znalazła się też „łyżka dziegciu”. Nie wiadomo dlaczego na początku reportażu jego autor omawiając metody działania oszustów poruszył funkcjonowanie tzw. podbieraków, to jest osób odbierających na zlecenie przestępców pieniądze od ofiar. Stwierdził expressis verbis, że „podbieracy” wywodzą się ze środowiska romskiego z ulicy Buchenwaldczyków w Zabrzu. Co ciekawe, do końca reportażu ani razu nie wymieniono już społeczności romskiej jako sprawców coraz bardziej wyrafinowanych przestępstw metodą „ na telefon”, jednakże każdy widz programu TVN24 słuchając wypowiedzi dziennikarzy cały czas miał „z tyłu głowy” informację z początku programu, że te wszystkie przestępstwa wymyślili i realizowali polscy Romowie (obywatele polscy narodowości romskiej), co przecież nie jest prawdą. Była to ewidentna manipulacja połączona ze stygmatyzacją by ukierunkować myślenie odbiorcy reportażu na mniejszość romską.

Wskazana sprawa jest niezwykle ważna z punktu widzenia konstytucyjnej zasady równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji), gdyż dotychczas nie zauważyliśmy aby media, w tym telewizja TVN, podawały pochodzenie etniczne sprawcy np. oszustwa, kradzieży, gwałtu, czy rozboju, jeśli są oni obywatelstwa polskiego pochodzenia polskiego, żydowskiego, ukraińskiego, białoruskiego, litewskiego,ą czy niemieckiego. Zauważamy, że w Polsce kilkaset tysięcy obywateli polskich ma inną narodowość niż polska. Zachodzi pytanie dlaczego niektórzy dziennikarze, w tym przypadku Pan Robert Głuszak, tak się zachowują, co chcą uzyskać? Czy chodzi o potwierdzenie własnego przekonania o pewnych stereotypach, np. że jak chodzi o oszustwo to za tym stać musi mniejszość romska?

Panie Redaktorze, Telewizja TVN, w tym TVN24 do tej pory kojarzyła nam się z medium wolnym od stygmatyzacji czy dyskryminacji niektórych grup obywateli (mniejszości) a wręcz przeciwnie uważaliśmy Waszą Telewizje za ostoję demokracji, medium publiczne walczące o równość obywateli oraz z wszelkimi przejawami nienawiści.

Z naszych doświadczeń wynika, że każdorazowo po podaniu przez media, iż sprawcą jakiegoś niegodnego czynu była osoba pochodzenia romskiego, pojawiają się w Internecie nienawistne wpisy pod adresem obywateli polskich pochodzenia romskiego, co często wywołuje naszą reakcję w postaci kierowania zawiadomień do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Powoduje to samoistne nakręcanie się spirali nietolerancji i dyskryminacji. Przypuszczamy, że także po emisji wymienionego reportażu pojawią się w domenie publicznej takie wpisy.

Mając na uwadze przedstawiony przypadek prosimy Pana Redaktora, by publikując bulwersujące informacje o bezprawnych i niegodnych czynach, dziennikarze Pana Telewizji nie podawali żadnych danych dotyczących narodowości obywateli polskich, gdyż narusza to przepisy o randze konstytucyjnej, ale także zasady etyki dziennikarskiej. Uważamy, że przestępca pozostaje przestępcą, niezależnie od pochodzenia etnicznego. Wydaje nam się, że widzowie TVN24 z pewnością nie oczekują informacji o etnicznym pochodzeniu sprawcy, lecz informacji, iż przestępca został schwytany i niechybnie zostanie ukarany a pokrzywdzony odzyskał utracone pieniądze.

Mając to na uwadze poniżej przypominamy stanowisko Rady Etyki Mediów w przedmiocie sprawy opublikowane przez nią w dniu 20 listopada 2020 r.

„Oświadczenie Rady Etyki Mediów

Dziennikarz nie powinien wskazywać na narodowość lub pochodzenie etniczne sprawcy przestępstwa.

Określanie narodowości lub pochodzenia etnicznego sprawców czynów przestępczych powiela negatywne stereotypy, utwierdza błędne i krzywdzące przekonanie, że obywatele polscy o innym pochodzeniu etnicznym, albo zamieszkali w Polsce obcokrajowcy, są zbiorowym nośnikiem negatywnych cech.

Zdaniem Rady Etyki Mediów informowanie w mediach o narodowości lub pochodzeniu etnicznym sprawców przestępstw i czynów zabronionych, gdy okoliczności opisywanych zdarzeń nie mają nic wspólnego z narodowością lub pochodzeniem uczestniczącym w nich osób, przyczyni się do ich dyskryminacji i utrwala niekorzystny wizerunek tych mniejszości, funkcjonujący w świadomości społecznej. Wizerunek ten stanowi często podłoże postaw ksenofobicznych, przejawów nietolerancji, a w skrajnych przypadkach aktów fizycznej agresji motywowanych nienawiścią.

Czytelników, słuchaczy lub telewidzów w Polsce słusznie oburzają zagraniczne informacje medialne, które – w sytuacji, gdy narodowość sprawcy przestępstwa jest nieistotna dla opisu wydarzenia – dobitnie akcentują, że sprawcą jest Polak. Trafnie widzą w tym stygmatyzację Polaków jako narodowości. Nie powinni więc mieć do czynienia z podobnymi przejawami obawy i nieufności wobec mniejszości narodowych i etnicznych we własnym kraju.

O skierowanie uwagi dziennikarzy na naganność takich praktyk zwrócił się ostatnio do REM Rzecznik Praw Obywatelskich. Motywowany skargą, jaką otrzymał od Stowarzyszenia Romów w Polsce, przypomina, że z podobnym apelem wystąpiła do mediów REM osiem lat temu, na wniosek poprzedniego RPO. Adam Bodnar wskazuje, że jednoznaczne stwierdzenie REM z 2012 roku, iż zamieszczanie informacji podkreślających narodowe lub etniczne pochodzenie sprawców czynów przestępczych jest niezgodne z etyką dziennikarską, przyniosło wymierny skutek i liczba takich informacji spadła, przynajmniej w wiodących mediach i w portalach informacyjnych. Dziś jednak, zdaniem RPO, niezbędne jest przypomnienie tamtego apelu.

Rada Etyki Mediów w pełni podziela tę opinię.
W imieniu Rady Etyki Mediów
Ryszard Bańkowicz Przewodniczący REM
Warszawa, 20 listopada 2020 „

Niezależnie od powyższego informujemy Pana Redaktora, że wystąpimy także do Rzecznika Praw Obywatelskich z sygnalizacją problemu celem wykorzystania w pracy Rzecznika.

Roman Kwiatkowski
Prezes Zarządu
Stowarzyszenia Romów w Polsce

Wyróżnione

Strona Stowarzyszenia Romów w Polsce powstała w ramach Projektu realizowanego z Programu integracji społecznej i obywatelskiej Romów w Polsce na lata 2021-2030

STOWARZYSZENIE ROMÓW W POLSCE
ul. Berka Joselewicza 5
32-600 Oświęcim
tel. +48 338 426 989

Napisz do nas...